Te uczucie, gdy kończę którąś już poprawkę tekstu, by miało ręce, nogi i było zgodne ze stanem świata w jakim żyję... I okazuje się, że do Wielkiej Pardubickiej są jeszcze kwalifikacje, o których nie miałam pojęcia. Nie wiem jak mi to umknęło, bo dość dużo dowiadywałam się o owej gonitwie i całej otoczce z nią związanej. Mniejsza. Najważniejsze to nie poddawać się :)
Na zachętę (dla Was i dla mnie) wstawiam zdjęcia, na których się wzoruję z wyglądem paru moich postaci. Dopowiem jeszcze, że to opowiadanie będzie odważniejsze od "Mojej Alaski".
Na zachętę (dla Was i dla mnie) wstawiam zdjęcia, na których się wzoruję z wyglądem paru moich postaci. Dopowiem jeszcze, że to opowiadanie będzie odważniejsze od "Mojej Alaski".
Dam znać jeszcze w tym miesiącu jak idą postępy i dodam opis.
Jeśli się wyrobię, już w lipcu pojawi się pierwszy rozdział.
Jeśli się wyrobię, już w lipcu pojawi się pierwszy rozdział.
Sebastian Baraniecki - 23 lata
Patryk Okiński - 20 lat
Daniel Tarkowski - 28 lat
Sarnad
Grom
Zdjęcia w tym poście nie są moją własnością i nie roszczę do nich żadnych praw.
Rozpływam się! To będzie opowiadanie o wyścigach konnych? Aww, już nie mogę się doczekać.Nie zmieniaj już nic tylko wstawiaj! :D
OdpowiedzUsuńTaaak. Mój świat :) Więc musi być dopięty na ostatni guzik. Nie wybaczyłabym sobie, gdyby było inaczej :D
Usuń(Zdradzę, że główny bohater odziedziczył po mnie mój sposób myślenia o koniach)